Andrzejki - wspomnienia z imprezy andrzejkowej
to była pierwsza nasza wspólna impreza Andrzejkowa! moja i Arturka! niezwykle udana i mam nadzieję, że wróżby które przeprowadziła dla nas moja koleżanka na tych Andrzejkach sprawdzą się i to jak najszybciej! Andrzejki te organizował nasz wspólny kolega z klasy i muszę przyznać, że dopiął wszystko na ostatni guzik! zadbał by nie zabrakło wosku i klucza do kompletu, szklanej kuli oraz fusów z kawy, oczywiście z tego ostatniego wychodziły najśmieszniejsze rzeczy, a interpretacja mogła być naprawdę różnorodna! mój chłopak nawet widział na dnie szklanki z fusami 2 obrączki, ja widziałam tylko jakiegoś potwora, ale stanowczo jestem w stanie zgodzić się z jego interpretacją... była dla nas stanowczo bardziej optymistyczna i sprawiła, że
Andrzejki były jeszcze bardziej udane!